„A czy to nie jest tak, yyy?”

Podczas niedawnego słuchania radia pojawiało się wielokrotnie. Znowu. Jak podczas 90% wywiadów w kraju nad Wisłą. Zdanie, które podkręca mnie bardziej niźli temat grzechów Putina – kluby Gazety Polskiej. „A czy to nie jest tak?” – zdanie, wtrącane przez dziennikarza, prowadzącego wywiad. Zdanie z czapki.

To nieistotne, czy indagowanym jest szanowany inwestor w surowce argentyńskie, polski inżynier z NASA czy ten chemik od grafenu. Notorycznie zdarza się b. wszechstronnie nieutalentowany żurnalista, który… pomądrzy się przed gościem. Marnując czas słuchaczom oraz ekspertowi.

Czytaj dalej „A czy to nie jest tak, yyy?”