Niuanse życia aktorskiego. I nie tylko…

Odkąd sympatyczny aktor Marek Kondrat rzucił aktorstwo w kąt, nie bardzo mamy kogo oglądać. Polskie seriale bywają strawne niczym żółw ze skorupą, galaktycznego bojownika pewnie zagra Marian Dziędziel, a całość wzbudzi sympatię niczym koślawy uśmiech Karolaka. Ale ja nie o tym. Dlaczego Kondrat PRZESTAŁ grać, reagując alergicznie na aktorstwo w ogóle?

Pewne światło rzucają wywiady z nim, zaskakująco błyskotliwe i pełne dystansu. Ciekawe rzeczy. Skąd się bierze alkoholizm i narkomania gwiazd Hollywood? Otóż aktorzy zawsze w dziejach byli ludźmi wędrownymi, po spektaklu wino w karczmie i przeprowadzka do innego miasteczka. Nie zakładali rodzin, byli na bakier z Kościołem (brak pogrzebu katolickiego), traktowani po wsiach niczym ciekawostka. Wraz z rozwojem mediów (zwłaszcza po rewolucji lat 60-tych) trafili na świecznik. Jest to stan nienaturalny, zatem… trudny do wytrzymania. Nieznośny.

Czytaj dalej Niuanse życia aktorskiego. I nie tylko…