Tupolew. Made in Russia, czyli zrobione po pijaku.

Jak czytam, wczoraj w Algierii spadł rosyjski samolot. Wojskowy, grzebiący z sobą 260 żołnierzy. Światowe media przyjęły to lekkim ziewaniem. Wiadomo – cechą, jakiej brak rosyjskim sprzętom, jest niezawodność. Wie to każdy kierowca Wschodu – zardzewiałe Tavrie, przaśne Łady i Żiguli psuły się już w fabrycznych halach. “Made in Russia, czyli zrobione po pijaku” – jak tłumaczył nieoceniony Jeremy Clarkson.
Czytaj dalej Tupolew. Made in Russia, czyli zrobione po pijaku.