Refleksje z leśnej przechadzki.

Wróciłem z leśnego spaceru po gdyńskim Orłowie. Polecam taką wycieczkę każdemu, estetyka szalenie podnosi wszak morale. Po pierwsze, jest tam czysto. Tutaj przypomina się Singapur. Małe państewko – a fenomenalnie bogate i zadbane. Ceny nieruchomości sięgają chmur Cirrocumulus, bo chce tam mieszkać każdy Azjata i dowolny, hmm… paryżanin. Za rzucenie papierka grozi mandat 500 ichniejszych dolarów, egzekwowanych bezzwłocznie. Analogiczne kary czekają na drobnych wandali. W efekcie przyjeżdżają tam ludzie czyści, porządni (otoczeni podobnymi sobie), zaś menele… siedzą równo w aresztach (również w bliźniaczym towarzystwie).

Czytaj dalej Refleksje z leśnej przechadzki.