Komu przypisujesz winę, temu dajesz władzę.

Czytanie popularnych gazet uważam za rzecz niemądrą. Zdarzyła mi się i taka niemądrość, życie. Wzrok padł na nagłośnioną sprawę samobójcy z Placu Defilad. Ciekawa rzecz – klasyczne pyskówki między PiS czy PO nie wysublimowały w logiczną refleksję. Brzmi ona tak: oto chłop cierpi na depresję, nie układa mu się w życiu, dobija 50-tki, czuje, że się no, nie dorobił. Nie ma szans na notkę w wikipedii. Nagle dochodzi do wniosku, że winę ponosi, osobiście, Jarosław Kaczyński (który o gostku nigdy nie słyszał, podobnie jak reszta Polski). Rety!

Czytaj dalej Komu przypisujesz winę, temu dajesz władzę.