Jabłka dojrzewają na drzewach a ludzie – kiedy spadną…

W życiu zawodów można mieć ze dwadzieścia (no, dziewczyn też kilkadziesiąt, jeśli ktoś jest idiotą i nie chce jedynej. Takiej, która byłaby warta męskiej lojalności). Rodzinę ma się w omawianym czasie jedną. Można być więc kominiarzem, kierowcą, sternikiem łodzi podwodnej o napędzie atomowym, właścicielem sortowni, magnatem radiowym, sommelierem czy rektorem uczelni we Wrocławiu. W razie konfliktu interesów – lepiej zatopić… biznes niż więź z dziećmi. Saldo można jakoś odbudować, jednocześnie ludzie – pamiętają wszystko, wbrew pozorom. Zauważmy, że pracowity Donald Trump zanotował dwa rozwody. U szczytu kariery. Później, zdaje się, zmądrzał. Nawiasem mówiąc, mija półrocze od wyborów w USA, tempus fugit…

Czytaj dalej Jabłka dojrzewają na drzewach a ludzie – kiedy spadną…