Życie nam ucieka.

Wczoraj minąłem reklamę społeczną, widniejącą przy autostradzie. Wielki bilboard, dźwigający obrazek komórki. Na komórce widniał jakiś sms, skierowany przeciwko… czytaniu sms-ów podczas jazdy autem. Gratuluję twórcom. Reklama tak przyciąga uwagę (finezyjną czcionką), że… prawie się wywaliłem w rów, próbując ją odczytać. Inny kierowca miał mniej szczęścia, kilkaset metrów dalej. Wywalił tira na pobocze, prezentując okazałą zawartość naczepy. Na moje oko – żwir budowlany. Pewnikiem plakat jest pomysłem jakiejś znużonej biurwy. Zero wyobraźni, niczym u szwedzkiego ministra ds. imigracji. Cóż, beton w głowie, żwirek w rowie…

Czytaj dalej Życie nam ucieka.