Jak zyskać godzinę dziennie?

Dla mnóstwa mieszczuchów sprawa jest nieskomplikowana niczym budowa czołgu T-55. Nawet krótkie telefony, sms-y i maile pożerają… więcej czasu niż ich przeczytanie. Po napisaniu sms-a mózg potrzebuje kilkunastu minut, by wrócić do stan zwyczajowej koncentracji. Sporo.

Stała dostępność on-line to błąd, wielki niczym grzechy Putina.

Jest nienaturalna. Zabiera nasz czas.

Umysł pracuje niezwykle płytko, podświadomie dopuszczając możliwość, że… ktoś nam za sekundę przeszkodzi. W tych warunkach koncentracja uwagi roztapia się niczym, hmm… chadecja w Holandii. Z czasem redukuje swoje istnienie do cna.

Rozwiązania widzę dwa:

a) Tryb lotniczy w telefonie.

b) Wstawanie o godzinę wcześniej niż zwykle.

Sklejone ze sobą, przeniosą ilość wolnego czasu na zupełnie inny poziom. Rezultaty eksperymentu czujemy już po kilku dniach!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *