Co komunikuje natrętna reklama?

Każda zbyt uparta reklama: czy to kapci, samochodu, kursu – przypomina wytatuowaną dziunię, taką w miniówce. Osobę, która szlaja się po dyskotekach, rozdaje numery i nosi wyzywające spojrzenie (zamiast porządnego stroju). Komunikat jest jeden i brzmi:

Nie potrzebujesz jej.

Nadmiernie intensywna promocja oznacza, że… świetnie radzisz sobie BEZ omawianego odkurzacza, agencji rządowej, sieci taxi czy czasopisma. Nikt nie reklamuje chleba czy benzyny. Ani wody w kranie.

Jeśli zatem nie możesz opędzić się od reklamy czegoś, stanowi to znakomity marker. Olej i cześć pieśni!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *