Homeostaza, czyli bunt Adriano.

Homeostaza to naturalna tendencja organizmu do pozostawania w równowadze. Prosta rzecz. Kiedy jesteś odwodniony po bieganiu, ciało domaga się napojów. Kiedy już wypijesz zbyt dużo Coli, parcie na pęcherz stanowi jasny komentarz organizmu. Student na kacu przysięgnie: „nigdy więcej”, wyniszczony głodem rzuci się na babcine gołąbki, niedospany zapragnie poduszki, a przespany – dziarskiego rąbania drewna. Mowa tutaj ledwie o fizjologii, niekomplikowanej jak bycie Szwajcarem. Na poziomie mentalnym – uu, tu zaczynają się atrakcje!

Ludzkie umysły także dążą do równowagi, czyli do życia w dotychczasowym komforcie. Komforcie, czyli czytelnym stanie życia. Zwycięzcy „Totolotka” kupują helikopter w groszki, perłowe nożyczki i porcelanowe drewniaki ogrodowe. Kosztowne bzdury. Wszystko po to, by z radością zbankrutować, wracając do pracy budowlańca. Wreszcie pozbywają się presji, związanej z… zasobnym portfelem. Dla kogoś wiecznie spłukanego to dopiero szok, trzy lata wydawania to i tak dużo!

Równolegle, prezesi spółek świetnie funkcjonują pod presją zadań, ogromem odpowiedzialności i milionowym majątkiem. Zrzuceni czasem z piedestału przez akcjonariuszy, chorują i złoszczą się brakiem wyzwań. Miotają się. Wreszcie, gasną niczym olimpijczycy po czterdziestce.

Skoro mowa o sportowcach, koronnym przykładem jest Adriano. Brazylijski, lewonożny napastnik o atomowym uderzeniu. Silny jak tur, zwrotny, masywny. Swego czasu, zaliczany do piątki najlepszych na świecie. Nieprzyzwyczajony do horrendalnej presji, zamienił treningi na piwko i grilla z kolegami. Brzuszek urósł, mięśnie osłabły, budzik poszedł w cholerę. Na pozór – leń. De facto, psychika obroniła się przez ruiną. Kto wykluczy, że nie dostałby zawału podczas derbów z Milanem? Na moje oko – wrażliwiec, o dużym stopniu samoświadomości.

Jeśli nagłego zwrotu człowieka nie jesteś w stanie wytłumaczyć, pomyśl o homeostazie. Ciało robi to, o czym usta milczą…

Czytaj też: Mariusz, wracaj do domu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *