„Każdemu bowiem kto ma, temu będzie dodane” (Mt 25, 29)

Marsz Niepodległości przeszedł, a mnie zafascynowało pewne poboczne zjawisko. Otóż – im coś jest większe, tym… szybciej rośnie. W 2009 roku Marsz zebrał kilkuset uczestników, w 2010 – już kilka tysięcy. Od 2011 liczba manifestantów, kiboli, narodowców, rodzin rośnie, zgodnie z efektem kuli śnieżnej.
Biblijne pouczenie wyjaśnia świat fenomenalnie. Dotyczy wszak i innych stron życia…

Teoretycznie, szansę na zdobycie Złotej Piłki FIFA ma z miliard piłkarzy na globie. Gołowąsy reprezentant młodzieżówki z Serbii, opalony futbolista brazylijski, trzecioligowy pan z brzuszkiem – każdy z nich widzi w sobie następcę Pelego (nawiasem pisząc, sam Pele w momentach szczytowej formy opowiadał, że czuje się niezwyciężony. Rywale – także to czuli, tracąc rezon jeszcze w tunelu). Tymczasem, największą szansę na zdobycie tytułu najlepszego ma ktoś… kogo już uznano najlepszym. Sukces staje się nawykiem, który trudno wykorzenić. Policzcie tytuły FIFA dla Messiego czy Ronaldo…

Dotyczy to także np. wynalazków. Edisonowi czy Muskowi łatwiej przeprowadzić 987 próbę, zwieńczoną sukcesem, niż debiutantowi prosto po uczelni technicznej. Ci nudni socjologowie twierdzą, że liczba pomysłów jest ograniczona i może się wypalić. Praktyka tego nie potwierdza, chyba mówią o własnej masie pomiędzy uszami…

Przykład miliarderów zabawnie pokazuje, że łatwiej zarobić kolejny miliard dolarów niż 50 000zł komuś, kto zarabia niewiele. Co ciekawe, łatwiej dorobić się 1500 mln Euro, mając z 300 mln Euro… długu niż bez takich spektakularnych upadków na łeb.

Rzutki przedsiębiorca, który założył 8 firm (w tym 1 no, fatalną, 5 udanych, 2 średnie), prędzej będzie miał kolejnych 14, niż… urzędniczyna swoją pierwszą. Rachunek prawdopodobieństwa, ot co. Wspomnę zaledwie o multiplikującej się liczbie popularności, błogosławieństw czy wywołanych wojen. Widać wyraźnie. To, co robimy, z czasem… robimy coraz bardziej, niezależnie od dziedziny!

Nieformalny związek ze Szczecina prędzej się ponownie pokłóci, niż przykładna rodzina z Podlasia… po raz pierwszy. Są takie, zaręczam! No, wprawdzie daleko szukać nie muszę…

Warto więc osiągać choćby drobne sukcesy, bo człowiek sukcesów… dosięgnie coraz wyżej. Powodzenia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *