Żarty z TVP mnie bawią. Są uzasadnione :)

Obejrzałem niedzielne „Wiadomości” TVP.

Dla rozluźnienia szukam inteligentnie robionych newsów w Polsce. Radiowych bądź telewizyjnych. Co ciekawe, znalezienie ich jest skomplikowane niczym budowa czołgu T-55. Większość jest skierowana do tępaków. TVP wiedzie ostatnio prym, bo „Wiadomości” są cienkie jak pupa węża. Na oko – no, robione po pijaku.

Wygrana Makreli, zawsze kobiecej jak napakowana sterydami, teutońska pływaczka, została skwitowana radośnie, bowiem… ta nie przepada za Putinem. Jako dowód przedstawiono geopolityczną analizę, tj. kiwanie głową p. Ssakiewicza. Dalej było mi już tylko… cieplej, heh. Jeszcze ze dwa cytaty, smaczne. Stawiam dolary przeciwko orzechom, że nawet feministka podczas okresu jest bardziej spójna wewnętrznie:

– „Choć są ochotnikami, to pracują za darmo” [o wolontariuszach w Meksyku].

– „Rzeczywistość ponownie zaskoczyła przeciwników Rządu” [o reformie-czegoś-tam].

Panowie, tak nie wolno! Bo wywołujecie śmiech faceta, który na co dzień zachowuje powagę. Tutaj wysiadłem (aha, na info też wesoło, stąd ilustracja, świeża).
Oczywiście, korzyści wywiedzione z niedzielnej premiery są nieocenione. Szybki spacer wszak poprawia krążenie krwi, dotlenia organizm i przyspiesza metabolizm. Dzięki!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *